29.08.2014

BAJA POLAND: AL-ATTIYAH LIDEREM PUCHARU ŚWIATA FIA

29.08.2014
 

Dokładnie o godz. 17.30 w piątek 29 sierpnia honorowym startem przed Areną Szczecin rozpoczął się Rajd Baja Poland 2014 będący ósmą tegoroczną rundą Pucharu Świata FIA w Rajdach Terenowych oraz czwartą w tym sezonie eliminacją Pucharu Świata FIM. Pół godziny później zawodnicy wystartowali do pierwszej próby – liczącego zaledwie 8 km superoesu Szczecin zlokalizowanego w pobliżu Rally Fan Parku, gdzie znajduje się park serwisowy.
 

Stawkę otwierali kierowcy motocykli i quadów klasyfikowani w Pucharze Świata FIM. Na superosie zdecydowanie najlepszy czas osiągnął powracający po kontuzji Kuba Przygoński, który mimo niegroźnego upadku o ponad 16 sekund wyprzedził włoskiego zawodnika Alessandro Rusou. Sprawdziły się zapowiedzi Przygońskiego z przedrajdowej konferencji prasowej. Warszawski zawodnik liczył bowiem na uzyskiwanie lepszych czasów od kierowców samochodów.
 

W przypadku rozgrzewkowego superoesu to się udało, bowiem Przygoński zanotował czas o 1,2 s lepszy czas od pierwszego lidera klasyfikacji Pucharu Świata FIA w Rajdach Terenowych. Został nim pochodzący z Kataru Nasser Al-Attyiah (Toyota Hilux Overdrive), który aż o 17 sekund wyprzedził drugiego w klasyfikacji Krzysztofa Hołowczyca po raz pierwszy jadącego z trzykrotnym rajdowym mistrzem Polski, Xavierem Panserim. Trzeci czas należał do Martina Kaczmarskiego, który podobnie jak Hołowczyc startuje Mini All4Racing wystawianym przez niemiecką ekipę X-Raid. Z bardzo dobrej strony pokazał się debiutujący za kierownicą terenowego samochodu Tadeusz „Taddy” Błażusiak (10. czas), który zostawił w tyle wielu bardziej doświadczonych zawodników. Wśród kierowców quadów pierwszym liderem został Kamil Wiśniewski (Yamaha Raptor).
 

Wypowiedzi po superoesie Szczecin:

Nasser Al-Attiyah / Matthieu Baumel (Toyota Hilux Overdrive):
- Ten odcinek to świetna rozgrzewka przed jutrzejszym ściganiem. Na trasie było sporo głębokich kolein, więc starałem się być bardzo ostrożnym zwłaszcza w zakrętach. Chciałem po prostu wykonać dobrą robotę na tych 8 kilometrach. Wygraliśmy z Hołkiem o 17 sekund, więc jestem bardzo zadowolony, bo Krzysztof zna tu każdy kamień.
 

Krzysztof Hołowczyc / Xavier Panseri (Mini All4Racing):
- Myślę, że Nasser zaryzykował i poszedł każdy zakręt pełną bombą. Taka jazda zawsze wiąże się z sporym ryzykiem dachowania. Ja nie chciałem podejmować takiego ryzyka. Stąd taka różnicą między nami. Średnio mi się to podoba, ale jutro rajd zaczyna się od nowa. Jak się przegrywa 17 sekund to się chce jechać do domu, a tu trzeba jechać dalej. Zwłaszcza, że ja naprawdę nie pojechałem wolno.
 

Marek Dąbrowski / Jacek Czachor (Toyota Hilux Overdrive):
- Popełniłem dwa błędy, kosztowało mnie to kilka sekund, więc trochę szkoda tego rezultatu.
 

Mirosław Zapletal / Maciej Marton (Toyota Hilux Overdrive):
- Wszystko w porządku. Odcinek przebiegł bez żadnych problemów.
 

Adam Małysz / Rafał Marton (Toyota Hilux Overdrive):
- Warunki diametralnie się zmieniły tuż przed samym startem. Zaczęło padać i z jednej strony to dobrze, bo nie było kurzu, a z drugiej organizatorzy nas troszkę zaskoczyli. Startowaliśmy w odwróconej kolejności, więc jechaliśmy w sporych koleinach. Odcinek po płytach betonowych był już dość śliski. Chcieliśmy unikać błędów, bo można tu sporo stracić, a różnice czasowe są tu niewielkie. Jutro zaczyna się prawdziwy rajd. Mamy prawie 400 km jazdy i tam się wszystko rozstrzygnie.
 

Tadeusz Błażusiak / Edouard Boulanger (Toyota Hilux Overdrive):
-  To mój pierwszy oes w życiu za kierownicą samochodu. W wielu miejscach jechaliśmy bardzo zachowawczo, tak aby nie popełnić głupiego błędu.
 

Klaudia Podkalicka / Piotr Binaś (Mitsubishi Pajero):
- Dla mnie ten pierwszy odcinek to swego rodzaju przetarcie. Pewnego rodzaju testy, których nie miałam zbyt wiele przed rajdem. Było ślisko, ale myślę, że jechałam dość szybko.
 

Kuba Przygoński (KTM EXC):
- Jechaliśmy w deszczu i było bardzo ślisko. Nie spodziewałem się, że aż tak bardzo. Na betonie miałem przygodę bowiem zaliczyłem niegroźny upadek. Przed jutrem mamy zamiar jeszcze poprawić motocykl. Straty nie są duże, więc walka rozpocznie się od nowa.
 

Prawdziwa walka zacznie się jutro, zawodników czeka ostra jazda po poligonie w Drawsku i dwa odcinki specjalne po prawie 200 km każdy.
 

Klasyfikacja Pucharu swiata FIA:

  1. Al.-Attiyah/baumel
  2. Hołowczyc/Panseri
  3. Kaczmarski/Siominen
  4. Dąbrowski/Czachor
  5. Małysz/Marton
  6. Vasilyev/Zhiltsow
  7. Beaupre/Lisicki
  8. Ten Brinke/Colsoul
  9. Zapletal/Marton
  10. Błażusiak/Boulanger
     

Klasyfikacja Pucharu Świata FIM:

  1. Przygoński Jakub
  2. Rusou Alessandro
  3. Mare Adrien

      5  Wiśniewski Kamil

      8  Zych Zbigniew
 

fot. FB: Adam Małysz, Kuba Przygoński

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej. Więcej w Polityce Prywatności