31.08.2014

BAJA POLAND: ZWYCIĘSTWO W POLSKICH RĘKACH

31.08.2014

Sobota to dwie mordercze próby na poligonie w Drawsku Pomorskim. Już po pierwszej z nich na prowadzenie wyszedł Krzysztof Hołowczyc. Na niedzielę zaplanowano dwa odcinki, ale padający od rana deszcz sprawił, że warunki na trasie stały się bardzo trudne – było ślisko i wąsko, wiele załóg wypadło z drogi. W tej sytuacji organizatorzy postanowili odwołać ostatni odcinek specjalny rajdu. Wygrał Krzysztof Hołowczyc, który o 5 min i 20,9 s wyprzedził Adama Małysza oraz – o prawie 10 min – Martina Kaczmarskiego.
 

Jeszcze w sobotę odpadł główny konkurent Hołowczyca – Nasser Al-Attiyah, w niedzielę zaś z czołówki ubył Vladimir Vasiliev (uderzenie w drzewo). Również Łukasz Komornicki nie miał szczęścia – zawiódł Chevrolet S10: “Bardzo ciężki rajd, wycieńczajacy dla samochodów. Trudny był już odcinek w Drawsku, gdzie startowaliśmy jako 10. ekipa. Wyprzedziliśmy kilka aut. Później mieliśmy awarię i wszyscy z powrotem znaleźli się przed nami. Samochód stał w piasku, nie mogliśmy go podnieść i straciliśmy około 4 min na wymianę koła. Niedługo potem rozluźniłem się nieco i na lewym zakręcie w twardej koleinie wywróciliśmy się na bok. Pomógł nam Paweł Molgo, ale straciliśmy tam około 20 minut. Ze względu na niski stan oleju dojechaliśmy delikatnie do mety. Niestety, okazało się, że mamy pęknięcie w moście. W związku z tym wzięliśmy karę i wystartowaliśmy dopiero w niedzielę. Na tym odcinku jechało nam się fajnie i szybko, bez przygód, choć był trudny – bardzo śliski. Niestety, niedaleko mety pojawił się problem z instalacją elektryczną” – tłumaczył. Również drugi Chevrolet ekipy G1 Racing nie dotarł do mety. Ale to efekt przyjętej przez zespół taktyki, którą wyjaśnia Maciej Stańco: “Poszczególne podzespoły wymieniane są dopiero wtedy, gdy się urwą – to weryfikacja ich rzeczywistej trwałości. Jeśli zdarzy się to na testach – to dobrze, tym razem niestety przydarzyło się podczas rajdu. Na 70. kilometrze pierwszego przejazdu na Drawsku urwał się wałek sprzęgłowy skrzyni biegów. O naprawie nie mogło być mowy.”
 

Rewelacyjnie rajd potoczył się za to dla Pawła Molgo (team NAC) – zajął 5. miejsce w klasyfikacji generalnej i 2. wśród zawodników walczących o mistrzostwo Polski. Paweł chwalił przygotowanie prób i roadbooków oraz swoją Navarę grupy T1. Tak opowiada o szczegółach trasy: “Maratońskie odcinki w Drawsku były wyczerpujące, ale dobrze opisane i przewidywalne. Do bazy wracaliśmy już nocą. Lubimy jeździć w trudnych warunkach, np. gdy jest ślisko, więc niedzielny oes również nam pasował, choć był swoistą weryfikacją umiejętności. Decyzja organizatorów o odwołaniu odcinka była trudna, ale chyba właściwa. Końcowy wynik był dokładnie taki, o jakim marzyliśmy.”
 

W grupie seryjnych aut T2 mogliśmy oglądać na trasie kilka bardzo podobnych Nissanów Navara. Na najwyższym miejscu (5. lokata w T2) rajd ukończyła rodzinna załoga – Katarzyna i Grzegorz Jankowscy. Nie obyło się jednak bez przygód – sporą część trasy ekipa pokonała jadąc tylko tylnonapędowym samochodem. Oto co opowiedziała Katarzyna Jankowska: “Rajd okazał się trudny, ciężki technicznie. Sobota była chyba najcięższym dniem w mojej sportowej karierze. Dużą część trasy jechaliśmy tylko z tylnym napędem, a przy tak śliskiej nawierzchni trzymanie się drogi graniczyło z cudem. Było w zwiazku z tym dużo driftu po lesie. Jesteśmy dumni z ukończenia tego rajdu, bo było naprawdę cieżko.” Kolejną Navarę prowadził Łukasz Lechowicz. Choć jechał ze sprawnym napędem 4x4, walczył z innymi usterkami: “Sobotnia jazda zapowiadała się bardzo dobrze – jechaliśmy szybko, nawet wyprzedzaliśmy inne załogi. Niestety, zakończyło się awarią, której nie mogliśmy przewidzieć – wyłamały się cele w akumulatorze. Udało nam się dojechać do mety w limicie czasu, ale awaria przeniosła się dalej – na drugim odcinku auto nie miało mocy. Na śliskiej próbie niedzielnej nie było większych szans na walkę i odrabianie strat. Nawet nie dało się potraktować przejazdu jako testowego – to była walka o przetrwanie.” Kłopoty techniczne nie ominęły również kolejnej Navary teamu 4xDrive – Tomasza Pieca i Gabriela Prochackiego.
 

Piotr Cierzniewski to jeden z zawodników, którzy zgłosili się tylko do klasyfikacji Mistrzostw Polski. Niestety, zakończył jazdę już w sobotę. Przyczyna porażki? Awaria, która wydaje się dość prosta, ale skutcznie unieruchomiła auto. Jak tłumaczy kierowca: “Na pierwszym sobotnim odcinku mieliśmy pecha, bo po raz kolejny zapchał nam się układ paliwowy i zjechaliśmy po 40. kilometrze trasy. Do drugiego odcinka wystartowaliśmy naprawionym autem, niestety na 100. kilometrze złapaliśmy kapcia i nie mogliśmy… odkręcić szpilki – mocowaliśmy się dwie godziny i zrezygnowaliśmy! W niedzielę nie byliśmy już dopuszczeni do startu.”
 

W sobotę wieczorem ruszyła też rywalizacja w ramach Pucharu Polski – to “rajdowe przedszkole”  dla kierowców bez licencji. O opinię na temat trasy poprosiliśmy Mariusza Szałkowskiego, dla którego był to dopiero trzeci występ: “Do Szczecina przyjechaliśmy po nowe doświadczenia. Odcinki były co prawda tylko dwa, ale szalenie wymagające. W sobotę trzeba było znaleźć odpowiednie tempo – żeby uzyskać dobry czas, ale nie uszkodzić auta. Ważne było też gospodarowanie paliwem – nasz Patrol zużywa… 100 l benzyny na 100 km, a w zbiorniku mamy tylko 180 l. W niedzielę było ślisko, a trasa mocno rozkopana. Nie uniknęliśmy przygód – raz na śliskiej trawie obróciło się auto, później uderzyliśmy w drzewo i złapaliśmy kapcia. Ostatecznie auto wpadło do rowu, który wcześniej poznało chyba wielu uczestników. Około kilometra przed metą pojawił się problem z elektryką – silnik zgasł i nie dał się uruchomić. Na szczęście pomogli inni zawodnicy, którzy doholowali auto do mety.”
 

Samochody - Puchar Świata FIA:

1. Krzysztof Hołowczyc/Xavier Panseri (Polska/Francja) Mini All4 Racing 5:22.36,6
2. Adam Małysz/Rafał Marton (Polska) Toyota Hilux +5.20,
3. Martin Kaczmarski/Tapio Suominen +9.48,8
4. Marek Dąbrowski/Jacek Czachor +2.36,8
5. Miroslav Zapletal /Maciej Marton +48.21,8
...
14. Piotr Beaupre/Jacek Lisicki +1:46.21,1
 

Oficjalna klasyfikacja końcowa Pucharu Świata FIA:

http://www.bajapoland.eu/pliki/2014/zawodnicy/listy/start/5_7_official_final_classification.pdf
 

Motocykle - Puchar Świata Baja FIM:
1. Adrien Mare (Francja) Yamaha YZ 450 5:52.03
2. Jakub Przygonski.com (Polska) KTM EXC 3.23
3. Piotr Krasuski (Polska) KTM 450 EXC strata 24.00
4. Kamil Wiśniewski (Polska) Yamaha Raptor 40.17
5. Zbigniew Zych (Polska) Yamaha Raptor 52.19
 

Oficjalna klasyfikacja końcowa Pucharu Swiata FIM: http://www.bajapoland.eu/pliki/2014/zawodnicy/listy/start/5_6_oficjalna_fim.pdf 
 

Rajdowe Mistrzostwa Polski Samochodów Terenowych:

1. Kaczmarski Martin/Suominet Tapio

2. Molgo Paweł/Jandrowicz Janusz

3. Zapletal Miroslav/Marton Maciej
 

Oficjalna klasyfikacja końcowa RMPST: http://www.bajapoland.eu/pliki/2014/zawodnicy/listy/start/5_23_wszystko_wyniki_oficjalne_fia-cez.pdf
 

Oficjalna klasyfikacja końcowa Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych:http://www.bajapoland.eu/pliki/2014/zawodnicy/listy/start/5_9_wszystko_oficjalne_rppst.pdf
 

Puchar Polski Rajdów Baja:

1. Szymkowski Paweł

2. Giemza Maciej

3. Kałużny Sebastian
 

Oficjalna Klasyfikacja końcowa Rajdów Baja:http://www.bajapoland.eu/pliki/2014/zawodnicy/listy/start/5_13_wszystko_oficjalna_pprb.pdf

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej. Więcej w Polityce Prywatności