23.10.2015

BAJA PORTALEGRE: ZMANA W LOTTO TEAM PRZED STARTEM

23.10.2015
 

Jarek Kazberuk i… Albert Gryszczuk wystartują w piątek w ostatniej rundzie Pucharu Świata FIA – Baja Portalegre. Robina Szustkowskiego w kraju zatrzymały sprawy biznesowe, ale jego mistrz w Portugalii będzie mieć po swojej prawej ręce pilota, którego zna równie dobrze jak swojego ucznia ze Szkoły Mistrzów Lotto.
 

Rajdowa znajomość Kazberuka i Gruszczuka sięga 2007 roku, kiedy obaj panowie stawili się na mecie ostatniej, afrykańskiej edycji Dakaru. – Z Albertem nie tylko znamy się ze wspólnych startów, ale przede wszystkim, od kilku lat jest szefem naszego zespołu mechaników. Zna Raptora jak własną kieszeń, więc w razie czego jego wiedza i umiejętności będą nieocenione – przyznał Jarek Kazberuk.
 

Zawodnik, który poprowadzi polskiego Forda na twardych i bardzo szybkich odcinkach portugalskiej rundy przyznał również, że obecność mechanika może okazać się kluczowa ze względu na zupełnie nowy silnik zamontowany w samochodzie. – Poprzedni silnik odmówił współpracy w Maroku i ten nowy jest sporą niewiadomą. Robina oczywiście będzie mi brakować, ale na szczęście Albert to gość z ogromnym doświadczeniem, więc cieszę się, że to właśnie on będzie nawigował.
 

Mimo zmiany w składzie zespołu, cel pozostaje ambitny. Załoga Szkoły Mistrzów Lotto nie ma już szans na kolejny awans w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, ale musi bronić się przed atakami rywali. – Chcemy utrzymać bardzo dobre, piąte miejsce, które wypracowaliśmy w trakcie sezonu. Nie będzie to łatwe, bo w grupie T2 startują bardzo szybcy zawodnicy, a czołówka wciąż walczy o punkty do „generalki”.
 

- Raptor jest ciężki i mało zwrotny, więc gorzej radzi sobie na nawierzchni w stylu WRC. Jeśli jednak nie będą nas trapić problemy techniczne powinniśmy utrzymać tempo i miejsce na koniec sezonu – dodał Albert Gryszczuk.
 

Dla załogi Lotto będzie to również bardzo dobry test przed Dakarem, którego najbliższa edycja w dużej mierze będzie mieć bardzo podobną specyfikę. – Ten kierunek cieszy nas nie tylko ze względu na przygotowanie do Dakaru. Mam ogromny sentyment do Portugalii, bo są tam najlepsze owoce morza na świecie. Co więcej liczymy, że złapiemy jeszcze trochę słońca zanim całkiem pogrążymy się w jesiennej szarudze – śmiał się Jarek Kazberuk.
 

Rywalizacja w Baja Portalegre rozpocznie się w piątkowe popołudnie, a zakończy w sobotę. W ciągu dwóch dni zawodnicy pokonają nieco ponad 300 km odcinków specjalnych.
 

info. prasowe i fot. R-SixTeam

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej. Więcej w Polityce Prywatności