13.02.2014

MROŹNY START CYKLU PUCHARU ŚWIATA FIA

13.02.2014
 

Niespełna miesiąc po zakończeniu dakarowych zmagań polscy kierowcy kompletnie zmieniają klimat. Po gorących piaskach Fiambali, czy Atakamy teraz przyjdzie im rywalizować na śniegu, podczas jedynego w swoim rodzaju rajdu Baja Russia NorthernForest. To już 10. edycja zmagań na przedmieściach Sankt Petersburga, która rozpocznie drogę po Puchar Świata, między innymi dla Martina Kaczmarskiego oraz Marka Dąbrowskiego i Jacka Czachora.
 

Baja Russia już czterokrotnie była włączana do kalendarza Pucharu Świata FIA, ale ponieważ w 2011 i 2012 zmagania się nie odbyły, zeszłoroczna edycja miała tylko statut kandydata. W tym roku ponownie sezon otworzą zmagania w zimowej aurze i choć oczy całego świata i większości Rosjan skierowane są na Soczi, na północy również nie zabraknie sportowych emocji.
 

Rajd, który odbędzie się w okolicach ośrodka narciarskiego Igora, położonego ok. 50 km na północ od Sankt Petersburga, liczyniespełna 400 km. Trasa poprowadzi nie tylko leśnymi bezdrożami, ale również specjalnie wyprofilowanymi fragmentami, które pozwolą sprawdzić zarówno umiejętności, jak i technikę jazdy wszystkich uczestników. Organizatorzy zapowiadają również niezapomniane emocje związane z jazdą w białych korytarzach, czy oblodzonych fragmentach pętli.
 

W piątek zmagania otworzy 6-kilometrowy prolog. Na sobotę i niedzielę zaplanowano trzy odcinki specjalne, z których każdy mierzyć będzie 104 km. Jazda codziennie tą samą trasą ma być sprawdzianem dla umiejętności pilotów, od których pracy i umiejętności zapamiętywania groźnych miejsc w dużej mierze zależeć będzie sukces. NorthernForest w ubiegłym roku cieszył się dużym zainteresowaniem ze względu na swoją dynamikę i efektowne przejazdy. Również w tym roku na trasie spodziewanych jest wielu kibiców.
 

Polskę reprezentować będą dwie załogi. Martin Kaczmarski ponownie pojedzie Mini z portugalskim pilotem Felipe Palmeiro, z którym tak dobrze współpracował podczas ostatniego Dakaru. Młody kierowca na pewno marzy by powtórzyć sukces swojego mistrza, Krzysztofa Hołowczyca, który wygrał Baja Russia w 2010 roku (potem niestety został zdyskwalifikowany za nieregulaminową zwężkę). Sam „Hołek” zapowiedział, że w tym roku nie będzie bronić Pucharu Świata. Na potwierdzenie tych słów, w stawce pojawił się jego dakarowy pilot Konstantin Żilcow, który zapowiada w rozmowie z mediami walkę o zwycięstwo w całym cyklu u boku swojego rodaka Władymira Wasiliewa (również Mini).
 

Drugi polski samochód to Marek Dąbrowski i Jacek Czachor, którzy po świetnym Dakarze i zdobyciu tytułu najlepszych debiutantów, otwarcie mówią o walce o najwyższe cele. Organizatorzy pisząc o naszym duecie na oficjalnej stronie Baja Russia podkreślają, jak doskonale poradzili sobie po zmianie motocykli na samochód, ale zaznaczają również, że będzie to dla nich pierwszy rajd na śniegu i lodzie, więc faworyta upatrują bardziej w zeszłorocznym zwycięzcy, Borisie Gadasinie.
 

W rajdzie wystartuje w sumie 46 załóg z 13 krajów. Prolog zaplanowano na godzinę 13:20 polskiego czasu w piątek 14 lutego. Główna część rywalizacji odbędzie się w sobotę i niedzielę.

fot. PNT, Orlen Team

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej. Więcej w Polityce Prywatności