11.10.2014

REAKTYWACJA QUAD SPEEDWAY'A W ŚWIĘTOCHŁOWICACH

11.10.2014
 

Z inicjatywy Klubu Kibica, po blisko dziesięciu latach przerwy  odbył się w minioną sobotę na stadionie OSiRu „Skałka” w Świętochłowicach, mecz quad speedway’a Częstochowa kontra zawodnicy z Leszna. Kibice Śląska Świętochłowice poświęcili swój czas i energię aby przygotować zawody mające na celu reaktywację speedway’a w ich mieście! A w minione wakacje odrestaurowali oni własnymi siłami nawierzchnię całego toru na „Skałce”.
 

Zawody rozpoczęły się z wielką pompą! Zawodnicy obu drużyn przejechali przez stadion na motocyklach w towarzystwie fantastycznej ekipy śląskich motocyklistów.
 

Po  prezentacji obydwu drużyn rozpoczął się tradycyjny mecz quad speedway’a. Jak za dobrych czasów nad Skałką rozbrzmiewał ryk silników.  W wyniku zaciętej walki, zmagania drużyn wygrała dwudziestoma punktami Częstochowa!
 

Jednak, to nie wynik był najważniejszy w tym spotkaniu ale fakt, że udało się właśnie w tym miejscu zorganizować tak długo wyczekiwane zawody!
 

Marek Juraszczyk – Prezes Quad Speedway Częstochowa:

„Przede wszystkim chcieliśmy zrobić dzisiaj show na tym stadionie, nie jedziemy na zabijanie tylko po prostu jedziemy powalczyć. Między innymi pokazać ludziom, że taki sport też istnieje w Polsce i po prostu promować stadion Śląsk Świętochłowice!

Kiedyś mieszkałem w Świętochłowicach od 91 do 96, prowadziłem bar Skałka, no i stąd ten sentyment. Ten stadion darzę sympatią. Ten stadion ma historię. To jest historia polskiego speedway’a. Nie tylko tutaj jako rejonu. Kiedyś Świętochłowice, Rybnik to był kombinat do produkcji super żużlowców, którzy reprezentowali barwy Polski na arenie międzynarodowej. Obecnie stadion ten niszczeje. Zimą udałem się tutaj, zaproponowałem współpracę, czy możemy tutaj jeździć, bo nam w Częstochowie nie pozwalają, jest jakaś mała konkurencja... I do czego zmierzam? Zmierzam do tego, że chciałbym tutaj pomóc reanimować ten ośrodek, bo tutaj są ludzie, którzy działają, ja tu nie mogę się za bardzo wtrącać, bo oni są fachowcami ale chciałbym zaoferować swoją pomoc.  Mnie to właśnie to przyciągnęło, bo ja właśnie z kibicami od x lat jestem…  ci kibice bez jakiś środków   finansowych dają sobie radę, wspierają ten klub… jak mogą własnymi siłami  i praktycznie na tym torze, to jeszcze nie tak dawno była trawa! Może miasto Świętochłowice  obudzi się i im pomoże. Namawiam gorąco! A jak  wszystko pójdzie dobrze, po myśli, to w przyszłym roku będzie tutaj szkółka żużlowa…, a za dwa lata druga liga”
 

Adrian Wojciechowski, Unia Leszno:

Od dziewiątego roku życia jeździ na quadach. Dwukrotny Mistrz Polski w 2012 i 2013 w quad speedway’u .W tym roku Adrian broni tytułu.

- „Zawody bardzo fajne. Trochę dziur na torze i trzeba by nad nim trochę popracować. Fajnie, że znowu po blisko dziesięciu latach są tu zawody. Potrzebne są na pewno dmuchane bandy, jak widzieliśmy po dzisiejszym incydencie... A na rewanż zapraszamy oczywiście do Leszna”
 

Piotr Chęciński, Częstochowa:

- „Zawody oceniam bardzo pozytywnie, fajnie zrobione… Ja niestety miałem trochę problemów z silnikiem ale  nie było najgorzej. Na quadach jeżdżę od pięciu lat, z czego po roku przesiadłem się na 450-tki… A dzisiaj udało nam się wygrać, super!
 

Arkadiusz Hanys Boronowski, Częstochowa:

- "Ja nie widzę żadnego problemu, że jeżdżę w drużynie Częstochowy dzięki temu moga im tam normalnie pedzieć, co mają robić chłopcy... Uczą się po lekku godać, a ja też się uczę.. ale jeździć. Jo właśnie zrobił dwunaste kółko w speedway quad, no i już się nie boja... Gdybym miał mocniejszą maszynę mógłbym normalnie rywalizować z dobrymi. A teraz po polsku....Na co dzień ścigam się w cross country i w enduro ale to zupełnie inne dyscypliny"
 

Włodzimierz Lisiecki, Unia Leszno:

- „Ciężko, ciężko jak się nie wyprzedzi gdzieś na prostej albo na wejściu w łuk, to na samym łuku środek nie jest do walki, bo jest niebezpiecznie. W moim wieku to trzeba już kości szanować.... młode chłopaki, to co innego. Ale dajemy radę”

Obecnie największym wyzwaniem dla MS Śląsk są dmuchane bandy oraz tor żużlowy. Liczy się każda złotówka. Dzięki ostatnim zawodom udało się zebrać blisko 7000 zł. Zachęcamy zatem gorąco władze Miasta Świętochłowice oraz darczyńców aby wspomóc tą inicjatywę! Sprawmy aby ten obiekt znowu przeżywał swoje lata świetności!

Z niecierpliwością czekamy więc na kolejne mecze rozgrywane na tym fantastycznym obiekcie. Żal tylko za serce ściska, że taki stadion niszczeje, podczas gdy Polska jest potęgą żużla!
 

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej. Więcej w Polityce Prywatności