19.08.2014

UDANY MOTOCROSS W LIDZBARKU WARMIŃSKIM

19.08.2014
 

Kolejnym przystankiem ridersów rywalizujących o punkty w Mistrzostwach Polski MX był Lidzbark Warmiński. W sobotę na maszynie startowej stanęli zawodnicy klas Masters i MX2, dzień później MX2 i Open.
 

Pierwszy dzień nie przyniósł specjalnych niespodzianek... Nadal w znakomitej formie pozostaje Jacek Lonka (CAMK Poltarex), który jest już bardzo blisko mistrzowskiego tytułu. Na torze walczył nie tylko ze swoimi „etatowymi rywalami” (Kowalski czy Szalbierz), ale także z Ukraińcem Konstantinem Utkinem, który w pierwszym wyścigu przez kilka okrążeń zajmował pierwszą pozycję. Warto dodać, że podczas drugiego przejazdu rozszalała się burza z piorunami, co jednak nie wpłynęło na tempo jazdy.
 

W klasie MX2, ciągle pod nieobecność Tomka Wysockiego objeżdżającego tory w ME i ADAC, o tytuł Najlepszego w sezonie 2014 walczyło 27 zawodników. Tym razem pecha miał prowadzący w klasyfikacji Adam Tomiczek (UKS Wiraż Cieszyn), który musiał ustąpić pola znakomicie jadącemu Bartkowi Sawczukowi (CAMK Poltarex).
 

Wśród zawodników pojawiły się także dziewczyny: Joasia Miller i Karolina Liszewska. Joasia w generalce zajęła znakomite 10. miejsce, wyprzedzając takie sławy jak Adam Tomiczek, Kamil Osieleniec czy Wiktor Więckowski. Z kolei Karolina potraktowała swój przejazd treningowo, ale też nie była ostatnia.

 

Dzień drugi zawodów to przede wszystkim zdecydowana poprawa pogody, wielkie emocje podczas wyścigu klasy Open i... prawdziwy organizacyjny i marketingowy majstersztyk (słowa uznania dla Zem Racing). Zarówno wokół toru jak i w depo i parku maszyn zrobiło się kolorowo, wszędzie powiewały flagi sponsorów, podniebienia drażniły zapachy smakowitej kuchni dochodzące z „polowej” restauracji, grała muzyka, a swoje najnowsze kolekcje prezentowali dealerzy motocykli i olejów.
 

Była też gwiazda, czyli Tomasz Gollob z uśmiechem rozdający autografy, chętnie fotografujący się ze swoimi fanami, ale także prezentujący swoje jeździeckie umiejętności. Były mistrz świata na żużlu wystartował bowiem razem z zawodnikami z licencją B i C walczącymi o Puchar Marszałka Województwa i... wygrał! Fani motocrossu licznie przybyli na tor (często całymi rodzinami) mieli naprawdę znakomitą zabawę. Z kolei w MX2 Junior byliśmy świadkami fantastycznej walki Barczewskiego, Małeckiego, Witkowskiego i Kruszyńskiego, z której zwycięsko wyszedł ten ostatni. Szkoda tylko, że tym razem maszyna startowa była wypełniona mniej niż w połowie, ale miejmy nadzieję, że to tylko chwilowa absencja.
 

Wyścigi w MX2 Junior były znakomitym preludium przed rywalizacją w klasie Open. Podobnie jak w Strykowie znowu padł kolejny rekord ilości zgłoszeń. Wyścig kwalifikacyjnych wyeliminował z grona kandydatów 9 zawodników, dla których niestety zabrakło miejsca na maszynie startowej. W dwóch przejazdach dwa zwycięstwa odniósł Łukasz Lonka (CAMK Poltarex) - bywalec zagranicznych torów, uczestnik ostatniej eliminacji MŚ MXGP w Belgii. Koło w koło podążali za nim bracia Karol i Łukasz Kędzierscy (KM Cross Lublin), którym po piętach deptał Andryi Burenko z Ukrainy.
 

Podsumowując: udane zawody pod każdym względem, a do naszej top listy organizatorów tegorocznych Mistrzostw polski dopisujemy MotoKlub Lidzbark Warmiński. Kolejna runda Mistrzostw Polski już w najbliższy weekend (23/24.08) na torze Kacze Doły we Wschowie.
 

Wyniki na www.motoresults.pl

fot. x-cross

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej. Więcej w Polityce Prywatności